Jak zamówić kawę na Maderze?

Poranna kawa na idyllicznej Fajã dos Padres na Maderze

Rodzaje kawy na Maderze

Zamówienie kawy na Maderze – wydawałoby się, że to nic trudnego. Jednak aby być pewnym, że w lokalnej kafejce na Maderze dostaniemy dokładnie to, na co mamy ochotę, warto nauczyć się kilku określeń, jakimi mieszkańcy przywykli nazywać różne rodzaje kaw. Jeśli użyjemy jednego z poniżej wymienionych terminów, ominie nas cała litania pytań co do tego, jakiej kawy sobie życzymy oraz w jakim typie filiżanki…

Zobaczymy też, czy nazwy rodzajów kaw w Portugalii kontynentalnej są takie same jak rodzaje i nazwy kaw na Maderze. 

Gotowi? Zacznijmy od najłatwiejszych:  

Bica

Temu rodzajowi kawy najbliżej do słynnego włoskiego espresso, podawana jest w takiej samej, małej filiżance jak ono. Jest jednak od swojego włoskiego brata nieco większa, oraz ma delikatniejszy smak.

Bez mleka.

Po polsku bica znaczy “kran”. Termin “bica” używany jest też w kontynentalnej części Portugalii, choć ułyszałam, że na północy kraju używa się raczej: “Café ou Cimbalino”. 

Bica cheia

Wariant bica, różni się tylko tym, że jest jej więcej, wypełnia całość małej filiżanki (coś jak „long espresso”).

Bez mleka.

„Bica cheia” znaczy tyle co „pełna bica” i też używa się tego zwrotu w reszcie kraju.

Italiana /  Bica curta

Oraz w drugą stronę – mniejsza niż bica, podobna do „short espresso”.

Bez mleka.

Zwrotu tego używa się też w kontynentalnej części Portugalii.

Chino

Wciąż kawa bez mleka, ale z większą ilością wody niż bica. Porównać ją można do kawy „americano”.  Podaje się ją w większej filiżance, takiej jak do herbaty. 

Chino znaczy nic innego jak “Chińczyk”.

Czy ten zwrot znany jest też w kontynentalnej części Portugalii? Co do tego nie jestem pewna i proszę o podpowiedzi w komentarzach!

A jeśli chodzi o kawy z mlekiem… 

 

Przerwa na kawę podczas spaceru na Avenida do Mar w Funchal. Niestety ceny za kawę w tej kawiarni są iście turystyczne... Fot.: Say Yes To Madeira

Garoto

Czyli „Mały chłopiec” – tak na Maderze określa się małą kawę z mlekiem, podawaną w małej filiżance od espresso (istotne).

Zwrot także w użyciu w kontynentalnej części Portugalii.

Chinesa  

Czyli “Chinka” – typowa kawa z mlekiem. Chinesa jest podobna do “garoto”, jednak “garoto” jest podawana w filiżance do espresso, podczas gdy Chinesa jest dwa razy większa i podawana w filiżance do herbaty.

Terminu tego nie używa się w innych rejonach Portugalii, kontynentalny odpowiednik Chinesa to: „Meia de leite”.

Galão

Coś jak “café au lait” lub “caffè latte”, czyli słaba kawa z dużą ilością spienionego mleka, podawana w wysokiej szklance. Zwykle pita z rana.

Znaczy dosłownie “galon”. Termin używany także w kontynentalnej części kraju.

 

Cappuccino

Uff, w końcu coś znajomego. Cappuccino to po prostu cappuccino, jednak aby nie było tak łatwo: wciąż możemy zostać zapytani „Espuma o Chantilly?” czyli „Spienione mleko czy bita śmietana?”.

I cała reszta…

Oczywiście, zwroty u góry bardzo pomogą nam w małych lokalnych kawiarniach i barach. Coraz więcej miejsc jednak, dostosowuje swoje menu (a wraz z nimi oczywiście ceny kaw…) do turystów. W wielu można kupić włoskie, mrożone i smakowe kawy, za ceny podobne do cen z Europy Zachodniej.  
 
 
Lunch w popularnej madereńskiej sieci kawiarni Penha D'Aguia. Sieć ta istnieje od 1844 roku, a nazwa Penha D'Aguia to także nazwa spektakularnej góry na północy wyspy. "Penha D'Aguia" znaczy po polsku: Orla Skała. Fot.: Say Yes To Madeira
Bardzo lubimy śniadania i lunch w sieci kawiarni Penha D’Aguia, za ich duży wybór i dobre kanapki, jednak na kawę najczęściej zachodzimy do lokalnych kawiarenek, gdzie mała “bica” kosztuje prawdziwe grosze, czyli około 60-80 centów. Warto sprawdzić ceny kawy, zanim usiądziemy do stolika, bo ceny w miejscach turystycznych mogą być kilkukrotnie wyższe niż zwykle. 
 

Co do kawy?

 
Do kawy na Maderze najczęściej zamawia się zwykłego tosta z serem lub szynką, małe i pyszne ciastko z serem twarożkowym requeijão (“Queijada”) lub typowe portugalskie ciastko z kremem waniliowym “Pastel de nata”. 
Przysmaki Madery: Pastel de nata - przepyszne portugalskie ciastko, które koniecznie trzeba sprobować podczas wakacji na Maderze
Pastel de nata - niebo w gębie. Fot.: Hayley Jayne Davis

Mam nadzieję, że podane przeze mnie informacje bedą dla Was przydatne i życzę miłego kawowania na Maderze!

Zdjęcie główne wykonane przez: Seemadeira @fashsquad

Comments (1)

  1. Ojej, jakie to wszystko skomplikowane! Całe szczęście, że nie pijam kawy, przynajmniej nie będę miała problemu z wyborem 😉

Comments

%d bloggers like this: